Ferie 2016: kolejny dzień masowych powrotów z weekendów
Mieszkańcy ul. Akacjowej błagają o pomoc. Tu już nie da się normalnie funkcjonować, mamy drugą Zakopiankę. Możemy pomarzyć o normalnym powrocie z dzieckiem z przedszkola czy o wyjściu na spacer w niedzielne popołudnie. Niedawno moja żona wracała samochodem z dzieckiem z przedszkola i utknęła w korku sto metrów od domu. Została jeszcze zwyzywana od dziwek i szmat przez kierowcę na łódzkiej rejestracji.
Ruch tranzytowy po naszych lokalnych, wąskich drogach odbywa się niekiedy z prędkością jak na Zakopiance. Jeżdżą po nich również autobusy i samochody ciężarowe, które niszczą nawierzchnię. Co my mieszkańcy mamy z tym zrobić, jak zadbać o nasze bezpieczeństwo i rozwalane ulice, które potem gmina musi naprawiać?
Czy władze gminy nam pomogą i ustawią zakaz wjazdu (B-2) w ul. Parkową od Zakopianki (przy Mariance w Gaju). Na odcinku do ul. Gaik można zrobić ruch jednokierunkowy w stronę Zakopianki, i tak tam nikt nie wjeżdża tylko mieszkańcy wyjeżdżają w stronę Krakowa. W ul. Parkową skręcają auta stojące w korku, w normalnym ruchu skręt z Zakopianki w Parkową jest bardzo niebezpieczny, już niejednokrotnie kończyło się najechaniem na tył skręcającego pojazdu przez rozpędzone z górki samochody. Dodatkowo można ustawić na ul. Akacjowej od ul Wąwozowej znak zakaz ruchu B-2 z tabliczką „Nie dotyczy mieszkańców i dojazdu do posesji”. Wprowadzenie zmian w ruchu lokalnym i oznakowania na pewno zmniejszy ruch tranzytowy, a na opornych kierowców nie respektujących znaków będzie czekać Policja.
Pozdrawiam. Mieszkaniec Gaja
Od Redakcji
Prosimy Mieszkańców o zgłaszanie nam takich przypadków, a także przysyłanie opinii, czy należy zamykać niektóre ulice dla ruchu tranzytowego (zakaz wjazdu z tablicą: „Nie dotyczy mieszkańców i dojazdu do posesji”). Państwa opinie przekażemy do wiadomości Radnym, aby podjęli interwencje w tych sprawach. Masz adres mail: stowarzyszenie@mogilany.info